Na polu biwakowym w Żurze było o radzeniu sobie w warunkach bez prądu, w terenie.
Panowie instruktorzy pokazali krzemień, jak nim się posługiwać, jak i z czego przygotować rozpałkę do ogniska. Powiedzieli o rzeczach i zachowaniach niezbędnych w terenie.
Grupy musiały odnaleźć wszystko co potrzebne do rozpalenia ogniska a następnie je rozpalić krzemieniem, na trzy sposoby: przy użyciu kory brzozowej, elementów bawełnianych oraz drewnianych patyków.
Na zdjęciach widać również ognisko będące sygnałem dymnym, które również może okazać się pomocne w sytuacji kryzysowej.
Wcześniej, palenisko posłużyło do upieczenia kiełbasek i ogrzania się przy ogniu oraz ciepłej herbacie.
Dziękujemy Nadleśnictwo Osie, Lasy Państwowe, Panom Dawidowi Warzyńskiemu i Mariuszowi Deinowskiemu za pomoc w zorganizowaniu i przekazaniu drewna na ognisko.
Dziękujemy Panu Dariuszowi Bocianowi za bezpieczny przewóz w obydwie strony.