Dziś mija dokładnie półtora roku od momentu objęcia przeze mnie stanowiska dyrektora Gminnego Ośrodka Kultury w Osiu – to symboliczna połowa kadencji i dobry czas na krótkie podsumowanie. Był to okres intensywnej pracy, wprowadzania zmian i budowania nowej jakości oferty kulturalnej ośrodka. Wielu z Was korzysta na co dzień z oferty GOKu, często pojawiają się informacje o tym co planujemy oraz relacje z wydarzeń, wobec czego, zamiast opisywać to raz jeszcze postaram się pokrótce przedstawić to czego na co dzień nie widać na pierwszy rzut oka, a co jednocześnie wymagało wiele pracy i zaangażowania całego zespołu.

No właśnie – Zespół – od niego zacznę, ponieważ w pojedynkę niewiele można zdziałać, natomiast pracując razem w gronie osób zaangażowanych w działalność kulturalną zdziałać można wiele.
W trakcie osiemnastu miesięcy poświęciliśmy mnóstwo czasu na rozmowy, wspólne planowanie oraz szkolenia – wszystko to w jednym celu – aby tworzyć profesjonalnie działający ośrodek kultury z ofertą, która w jak najlepszym stopniu ma odpowiadać na potrzeby lokalnej społeczności. W planie rozwoju ośrodka zakładałem zwiększenie zasobów personalnych- do naszego zespołu dołączyły dwie stażystki oraz nowa pracowniczka. Dla czwórki pracowników zostały zabezpieczone zastępstwa przez współpracujące z ośrodkiem osoby – teraz o wiele swobodniej można iść na urlop, czy wziąć chorobowe, kiedy jest naprawdę potrzebne i nie obawiać  się o zaległości po powrocie.

Do naszego zespołu dołączyło w ciągu zaledwie jednego roku 10 – właśnie tak dziesięcioro nowych instruktorek i instruktorów, co przełożyło się na stworzenie w 70% nowej oferty zajęć w GOKu. Powstało dokładnie 15 nowych grup korzystających z oferty ośrodka, od najmłodszych kilkumiesięcznych dzieci, poprzez młodzież, skończywszy na seniorach. Powstały także 2 cykle spotkań – kulturalnych i podróżniczych, na które w każdym miesiącu zapraszani są ciekawi goście. Niektóre z zajęć cieszą się taką popularnością, że powstały 2, a nawet 3 grupy w tygodniu. Nawet jeśli działalność którejś sekcji została zawieszona – w jej miejsce organizowane były nowe zajęcia, podążając tym samym za zmieniającymi się potrzebami odbiorców. Kilka słów o nowych osobach w gronie instruktorów – widać w nich pasje i zaangażowanie, uśmiechają się, kiedy przyjeżdżają do naszego ośrodka; dobrze jest słyszeć, że dobrze się u nas czują i już dzisiaj są otwarci na dalszą współpracę. I teraz najważniejsze – to nie jest tak, że „jacyś zewnętrzni instruktorzy” przyjeżdżają do nas.  Obojętnie, czy ktoś pracuje na umowie o pracę, umowie cywilno-prawnej, czy prowadzi swoją działalność – wspomniane umowy określają tylko formę rozliczeń; każdy jest tak samo ważny i szanowany.  Myślę, że tradycją staną się wspólne spotkania w okresie przedświątecznym, do tej pory odbyły się takie dwa w grudniowe wieczory w roku 2024 i 2025, po pracy…z prawie stu procentową frekwencją, ponieważ chcemy wspólnie ze sobą spędzić czas na wartościowych rozmowach, z uśmiechem, budując przy tym coś bardzo ważnego- wspólnotę tego miejsca.

Miniony czas na stanowisku dyrektora GOK to również wprowadzanie małych zmian, które potrafią bardzo ułatwić codzienną pracę; kiedy jest się dobrym obserwatorem wiele można zaobserwować i tak na przykład czasem wystarczy zamówić wózek do wożenia krzeseł, aby było po prostu lżej, innym razem można przywieźć komuś wygodny fotel, aby praca przy biurku była bardziej ergonomiczna, czy regał, aby można było zrobić porządek w warsztacie; można też poprosić poszczególne grupy o pomoc w sprzątaniu po imprezach, aby ktoś nie był przeciążony pracą. Wystarczy popatrzeć, a czasem po prostu zapytać, „jak mogę pomóc”? Kiedy pytamy i jesteśmy otwarci na słowa drugiej osoby, możemy wiele usłyszeć, dzięki czemu, zdziałać można naprawdę wiele!

Jednym z priorytetów jest dla mnie to, aby osoby korzystające z oferty naszego ośrodka czuły się dobrze w jego pomieszczeniach i tu oczywiście również polegam na zespole – chodzimy wspólnie po budynku, debatujemy, mierzymy, oglądamy ściany na których wymalowaliśmy 20 różnych próbek farby w celu znalezienia tej najlepszej, szukamy mebli, przekonujemy się nawzajem i rozważamy konkretne rozwiązania. W efekcie otoczenie się zmienia, powstały nowe wystroje sal, jest bardziej kolorowo i radośnie, ściany zaczynają zdobić zdjęcia i obrazki. W ostatnich miesiącach w dwóch salach zostały zamontowane systemy galeryjne, co bardzo ułatwi nam przygotowywanie wystaw
i ekspozycji. Powoli zmienia się każde pomieszczenie, pracy jest jeszcze bardzo dużo, niemniej każdego miesiąca widać coraz więcej efektów.

Rozwinęliśmy również promocję organizowanych w ośrodku wydarzeń, został stworzony miesięczny kalendarz imprez, coraz więcej profesjonalnych materiałów reklamowych, ulotek, plakatów, postów, relacji z wydarzeń, gablot informacyjnych. Dobrze jest usłyszeć od odwiedzających nas gości z innych gmin, a nawet innych ośrodków kultury, że jesteśmy dla kogoś inspiracją.

Ostatnie półtorej roku to też bardzo solidna praca nad budowaniem rozpoznawalności naszego ośrodka w środowisku kulturalnym; uczestniczyliśmy w II oraz III Kujawsko Pomorskim Kongresie Kultury, jeździmy na konferencje tematyczne oraz wizyty studyjne do innych instytucji kultury, aby budować sieć kontaktów, wymieniać się dobrymi praktykami i wspólnie rozwiązywać problemy. Począwszy od marca ubiegłego roku raz w miesiącu uczestniczę w spotkaniach dyrektorów instytucji kultury, która zaczyna naprawdę bardzo dobrze działać. Od tego roku z podobnej możliwości będą mogli korzystać pracownicy; jeszcze w tym miesiącu nasz zespół odwiedzi jeden z większych ośrodków w województwie podczas Spotkania Rozwojowego Ludzi Kultury. Wiecie po co tam jeździmy? Po to, aby inspirować się od innych, przywozić ciekawe rozwiązania do naszego GOKu, a wszystko po to, aby jakość naszej pracy i naszej oferty była jeszcze wyższa. Sami byliśmy dwukrotnie gospodarzem podobnych spotkań i miło nam było gościć koleżanki i kolegów z innych instytucji.

Co dalej?

W minionym czasie jako kadra byliśmy mocno skupieni na budowaniu oferty ośrodka; o nią oczywiście będziemy nadal dbać i nadal rozbudowywać, przy czym najbliższe miesiące to będzie praca przede wszystkim nad jakością. Jako osoba zarządzająca mam jeszcze wiele planów, czasem tylko czasu brak, albo po prostu doba jest zbyt krótka. Ustalone zostały priorytety, które razem z zespołem będziemy realizować. Przed nami wiele pracy nie tylko w ośrodku, lecz przede wszystkim nad ośrodkiem; dlatego, kiedy czasem biblioteka, albo cały budynek będą krócej otwarte, pamiętajcie proszę, że w tym czasie dzieje się coś ważnego – pracujemy nad tym wyjątkowym miejscem, jego jakością i rozwojem, pracujemy nad nim dla wszystkich mieszkańców naszej gminy i odwiedzających nas gości.

Połowa kadencji to również bardzo dobry moment na podziękowania.

Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim pracownikom naszej placówki za dotychczasową pracę, zaangażowanie, a nawet za to, że czasem nie zgadzacie się z dyrekcją i wówczas otwiera się przestrzeń do dobrych rozmów poznania innej perspektywy i często wypracowania wspólnych ciekawszych, bądź lepszych rozwiązań. Jestem bardzo dumny z każdego z Was kiedy przychodzicie z nowym pomysłem, gotowym rozwiązaniem, a czasem z problemem i mówicie otwarcie, że potrzebujecie pomocy.

Dziękuję również władzom Gminy Osie z Panem Wójtem i Przewodniczącym Rady Gminy na czele oraz wszystkim radnym – dziękuję za zaufanie, otwartość na dialog w kwestii potrzeb Gminnego Ośrodka Kultury oraz codzienną współpracę. Cieszę się i doceniam, że znajdujecie chwilę i od czasu do czasu zaglądacie do GOKu i bierzecie udział w organizowanych wydarzeniach. Kiedy idę załatwiać sprawy służbowe do urzędu gminy, zawsze mogę liczyć na serdeczność i pomoc pracowników- dziękuję również Wam za to półtorej roku dobrej współpracy.

Ponadto dziękuję dyrekcji, kierownikom i pracownikom wszystkich instytucji, z którymi na co dzień współpracuję; nie sposób podziękować teraz każdemu z osobna, dlatego kieruję ogólne podziękowania dla Was wszystkich i bardzo doceniam każdy mały gest, codzienną pomoc i owocną współpracę.  Dziękuję za to, że w grudniu GOK zdobią piękne choinki, za to, że starczy jeden telefon z prośbą o pomoc w przewiezieniu mebli i słyszę w słuchawce „nie ma sprawy, przyjedziemy za 20 minut”(sytuacja z wczoraj!); innym razem potrzebna jest pomoc przy montażu pompy na stadionie – i znowu kilka życzliwych osób, które mówią „trzeba sobie nawzajem pomagać”;  dziękuję za to, że mogę liczyć na wsparcie służb, przede wszystkim strażaków i policji.     

GOK na co dzień wspierają również lokalne firmy, czy to sponsorując nagrody w konkursach, czy to pomagając w codziennym funkcjonowaniu. Kiedyś potrzebowaliśmy w ośrodku specjalnych wózków do stołów i krzeseł – produkt  robiony na zamówienie – czyli żaden to interes dla firmy, bo nie opłaca się przestawiać produkcji na indywidualne zamówienie, ale jak się okazało można i warto, bo to przecież będzie użyteczne dla GOKu, czyli dla wszystkich mieszkańców. Kolejna firma odnowiła dla nas parawan na przedstawienia teatralne – bo to przecież dla dzieci. Takich przykładów również można by tutaj mnożyć bardzo wiele, wystarczy zadzwonić, spotkać się i poprosić. Dziękuję Wam wszystkim za wspieranie Gminnego Ośrodka Kultury; dzięki Wam, moja praca również staje się łatwiejsza.

Jest jeszcze jedna niezwykle ważna grupa osób, której należą się szczere podziękowania – to wszystkie osoby, które na co dzień korzystają z oferty, którą tworzymy w GOKu – to dzięki temu, że przychodzicie na wydarzenia i uczestniczycie w cyklicznych zajęciach, nawet kiedy jestem zmęczony, wiem, że to ma sens, bo wspólnie z całym zespołem tworzymy dla Was środowisko w którym częściej się uśmiechacie i wychodzicie z zadowoleniem i poczuciem dobrze spędzonego czasu.

Dziękuję wszystkim i każdej osobie z osobna od której otrzymałem w trakcie mojej pracy w GOKu wsparcie, pomoc, dobre słowo i codzienną życzliwość.

Karol Waśkowski

Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury